Koszmar #12 Trzeba być cierpliwym, bo codziennie rano zaczynasz tę samą przygodę
Czym jest cierpliwość w biznesie…?
Ile jej trzeba mieć w sobie by przetrwać?
Cierpliwość w biznesie. Jak wygląda?
Kto z Was jest cierpliwy? Ja nie, nie lubię czekać, nie lubię jak się coś ciągnie i bardzo nie lubię takiego mechanicznego odtwarzania tych samych czynności w kółko. Zawsze kombinuję jak to ulepszyć, przyspieszyć i zautomatyzować, najlepiej komputerem lub czyimiś rękami 🙂
Może trochę tak jest, że codziennie rano zaczynasz tę samą przygodę – to w zasadzie po prostu jedna przygoda, ściśle powiązana z Twoim życiem. Ale ona codziennie absolutnie nie jest taka sama, a przynajmniej dla mnie.
Powiem, że wręcz przeciwnie. Codziennie mierzę się z nowymi wyzwaniami i problemami. A to nietypowa usługa, a to jakieś zmiany w przepisach, a to trudny klient, a to coś nie działa. No tak to wygląda. Są też lepsze chwile: kiedy chwali lub poleca nas zadowolony klient, kiedy jesteś dumny z siebie po trudnych negocjacjach z klientem, kiedy w firmie pracownicy od rana żartują i czujesz się jak w domu a nie pracy, kiedy po 3 godzinach szukania znajdujesz swój błąd w obliczeniach (nareszcie!).
Jakie są cechy przedsiębiorcy niezbędne w biznesie, oprócz cierpliwości?
Ja bym powiedziała, że raczej potrzeba wytrwałości, żeby się nie poddać po każdym ciężkim dniu. Stalowych nerwów, żeby podejmować trudne decyzje wtedy kiedy trzeba. Umiejętności negocjowania z klientami, urzędnikami i pracownikami. Ale najważniejsze jest to, żeby umieć doceniać siebie i to wszystko co się już zrobiło i co się ma – cieszyć się z tej przygody i czerpać pełnymi garściami.
————————————————————————-
A Ty jesteś cierpliwy/a?